ROI — Rozsądnie o Inwestowaniu
← Wszystkie wpisy

Jeden procent brzmi jak nic. Policzyłem, ile to naprawdę kosztuje

Ostatnia aktualizacja: 24 sierpnia 2026

Kiedy pierwszy raz porównywałem fundusze, patrzyłem na wykresy. Na opłatę spojrzałem na końcu, bo wyglądała jak drobiazg — ułamek procenta rocznie, a przy niektórych produktach nieco ponad procent. Rata kredytu potrafi zmienić się bardziej w jeden miesiąc.

Potem to policzyłem i przestałem uważać, że to drobiazg.

Czym w ogóle jest TER

TER (Total Expense Ratio — łączny wskaźnik kosztów) mówi, jaki procent Twoich pieniędzy fundusz zabiera sobie w ciągu roku za to, że nimi zarządza.

Najważniejsza rzecz, której nikt nie mówi wprost: tej opłaty nie płacisz przelewem. Nie przychodzi Ci faktura, nie widzisz jej na wyciągu, nie musisz jej zatwierdzać. Ona jest już odliczona od wyniku, który widzisz. Weźmy przykładowe liczby: fundusz zarobił sześć procent, opłata wynosiła jeden i osiem — na Twoim koncie widnieje cztery i dwa, i to wygląda po prostu jak wynik funduszu.

To jest ta część, która działa przeciwko Tobie: koszt, którego nie czujesz, bo nigdy go nie przelewasz. Trochę jak prowizja doliczona do kursu waluty w kantorze na lotnisku — teoretycznie wiesz, że tam jest, ale nie widzisz jej jako osobnej pozycji, więc nie robi na Tobie wrażenia.

Policzmy to na konkretnych pieniądzach

Wszystkie liczby poniżej to parametry przykładu, nie dane rynkowe — założyłem je, żeby pokazać mechanizm. Podstawiaj swoje, wynik zachowa się tak samo.

Założenia:

Wynik po dwudziestu latach:

TERKapitał po 20 latachZysk ponad wpłacone
0,20%221 414 zł101 414 zł
1,80%183 742 zł63 742 zł

Obliczenie własne, 24.08.2026.

Różnica: 37 672 zł.

Zatrzymaj się na chwilę przy tej liczbie, bo sama w sobie niewiele mówi. Przelicz ją na coś, co znasz: to ponad sześć lat wpłacania po 500 zł miesięcznie. Sześć lat odkładania, co miesiąc, bez pominięcia ani jednego przelewu — i te pieniądze nie trafiają do Ciebie.

Nie zostały stracone na rynku. Nie zjadła ich bessa ani nietrafiona decyzja. Poszły na opłatę, o której myślałeś, że jest drobiazgiem.

Dlaczego to rośnie tak nieproporcjonalnie

Bo opłata nie zabiera Ci raz na dwadzieścia lat. Zabiera co roku, i to nie tylko z tego, co wpłaciłeś, ale też z odsetek, które już zarobiłeś — a przez to z odsetek od tych odsetek, których nigdy nie zarobisz.

Procent składany działa w obie strony i to jest cała tajemnica. Ta sama mechanika, która sprawia, że długie oszczędzanie daje nieproporcjonalnie dużo, sprawia też, że długo pobierana opłata kosztuje nieproporcjonalnie dużo. Im dłuższy horyzont, tym większa różnica — nie o tyle samo, tylko coraz szybciej.

Dlatego roczny koszt jest mylącą jednostką. Rok mówi Ci „jeden przecinek osiem procent, przeżyję". Dwadzieścia lat mówi Ci „trzydzieści osiem tysięcy".

To działa też przy większym kapitale

Jeśli masz już odłożone pieniądze i nie dopłacasz co miesiąc, mechanizm jest ten sam, tylko liczby większe. Przy tych samych założeniach — 100 000 zł wpłacone jednorazowo, 6% rocznie brutto, 20 lat:

TERKapitał po 20 latach
0,20%308 126 zł
1,80%223 022 zł

Obliczenie własne, 24.08.2026.

Osiemdziesiąt pięć tysięcy różnicy przy tej samej stopie zwrotu i tym samym rynku. Jedyne, co się zmieniło, to wysokość opłaty.

Jedyna zmienna, którą naprawdę kontrolujesz

I tu dochodzimy do rzeczy, która zmieniła mój sposób patrzenia na to bardziej niż sama liczba.

Nie wiesz, ile fundusz zarobi. Nikt nie wie. Przewidywanie stopy zwrotu na dwadzieścia lat do przodu rzadko się udaje i nie ma sensu udawać, że jest inaczej.

Ale wysokość opłaty znasz dzisiaj, przed podjęciem decyzji, z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku. To jedyny element całego równania, który jest pewny i który zależy od Ciebie. Wszystko inne to hipoteza.

Dlatego twardo: każdy dodatkowy ułamek procenta opłaty w produkcie, który trzymasz dwadzieścia lat, kosztuje Cię dużo więcej, niż wygląda w tabelce — i nikt Ci tego nie powie wprost, bo nikomu nie zależy, żebyś to policzył. Ile dokładnie, sprawdzisz tylko na własnych liczbach.

Co z tym zrobić

Zanim wpłacisz pierwszą złotówkę do jakiegokolwiek funduszu, znajdź jedną liczbę: TER. Jest w dokumencie KID (Key Information Document — dokument zawierający kluczowe informacje). To dwie strony, które każdy fundusz musi Ci udostępnić przed zakupem. Szukaj sekcji o kosztach.

Potem policz. Nie „mniej więcej", tylko na swojej kwocie i swoim horyzoncie. Kalkulator procentu składanego wystarczy — podstaw stopę zwrotu pomniejszoną o TER i porównaj z wersją bez opłaty.

I sprawdź, czy TER to na pewno wszystko. Bywają jeszcze opłaty za nabycie, opłaty za wyjście i opłata zmienna od wyniku — te nie zawsze siedzą w TER, a potrafią sporo dołożyć.

Nie mówię Ci, co masz kupić — od tego są ludzie z licencją, a ja jej nie mam. Mówię, którą liczbę sprawdzić, zanim zdecydujesz.


Policzyłeś kiedyś swoje opłaty na całym horyzoncie, czy patrzyłeś tylko na roczny procent? Napisz, ile Ci wyszło — ciekawi mnie, czy Cię to zaskoczyło tak jak mnie.


ROI — Rozsądnie o Inwestowaniu Maciej Bernatowicz. Od 15 lat liczę pieniądze po stronie firmy.

Treść ma charakter edukacyjny i nie stanowi rekomendacji ani doradztwa inwestycyjnego. Nie uwzględnia Twojej indywidualnej sytuacji. Wszystkie liczby w przykładzie są założeniami przyjętymi dla ilustracji mechanizmu, nie danymi rynkowymi.